Kolorowy
Czarno-bialy

Historia

Położenie

 

Dziewiętnastowieczne założenie pałacowo-parkowe w Nosowie jest jednym z najbardziej okazałych zabytków architektury rezydencjonalnej Pomorza Środkowego.

 

Rozciąga się w malowniczej dolinie rzeki Radwi, na skraju wsi, w otoczeniu rozległego parku krajobrazowego okalającego pałac z trzech stron od północy, zachodu i południa. Reprezentacyjny dojazd do pałacu wiedzie piękną aleją lipową, biegnącą od drogi wiejskiej, tuż za zabytkowym mostkiem na rzece i prowadzi aż pod sam front budowli umieszczony od strony wschodniej. Fasada poprzedzona jest okazałym podjazdem z gazonem, wokół którego odbywano tradycyjny przejazd powozem.

 

Centralną część założenia, na sposób francuski, zajmuje pałac z poprzedzającym do dużym dziedzińcem, z zachowanymi jeszcze do dziś dawnymi budynkami gospodarczymi, a po przeciwnej stronie duży dwudziestohektarowy park założony na miejscu wcześniejszego osiemnastowiecznego lasu bukowego.

 

Historia posiadłości

 

Najwcześniej znane źródła historyczne wzmiankują miejscowość już w XIV wieku jako własność patrycjuszowskiego kołobrzeskiego rodu Holkenów. W połowie XV wieku dobra jako lenno otrzymała miejscowa szlachta von Münchow. Od tego też czasu aż do drugiej połowy XIX wieku Nosowo stanowiło ich własność, przechodząc w pewnym tylko okresie w zarządzanie rodu von Heydebreck. Pierwszym znanym przedstawicielem rodu von Münchow był Ventze Nassow, dziedzic na zamku Nosowo, osadzony w 1513 roku „na urzędzie” w Karlinie przez biskupa kamieńskiego Martina. Kolejnym wzmiankowanym właścicielem dóbr był rotmistrz Bogislaw Joachim von Münchow. Stare lenno rodzinne otrzymał 5 maja 1657 roku na mocy dokumentu o podziale majątku spisanego między braćmi. Dalej w drodze spadku kolejno właścicielami wsi byli potomkowie rotmistrza. Z biegiem lat powiększyli dobra w Nosowie o sąsiednie miejscowości. Znaczącą rolę dla rozwoju posiadłości miał rok 1735, kiedy to do istniejących ziem przyłączono także kolejne, w tym Kurozwęcz i Łykowo. W XVIII wieku dobra Nosowa przechodziły dość często z rąk do rąk. Znalazły się między innymi w posiadaniu rodziny von Heydebreck. Rotmistrz Georg Christoph von Heydebreck kupił je w 1779 roku z zastrzeżeniem zachowania prawa lennego dla rodu von Münchow. Ostatnim z Heydebrecków, który zarządzał majątkiem był nadprezydent prowincji Brandenburgii Georg Christian. W 1856 roku, na krótko, dobra wróciły do szlachty von Münchow. W końcu XIX wieku właścicielem dóbr w Nosowie został baron von Sprenger.

 

Historia pałacu

 

Jak wiadomo z zachowanych źródeł istniała w Nosowie już w średniowieczu bliżej nieznana siedziba rodowa, którą w starodrukach nazywano zamkiem. W wieku XVIII ponownie w jednym z historycznych opracowań ziem pomorskich odnotowano: „...we wsi Nosowo istniał niegdyś zamek....”. Nie zachowały się jednak do dziś żadne przekazy, które określiłyby bliżej charakter owej budowli – jej architekturę, położenie, funkcję. Raz jeszcze o istnieniu pałacu w Nosowie (prawdopodobnie chodzi tu o istniejącą wcześniej w innym miejscu budowlę) dowiadujemy się z opisu wsi, pochodzącego z 1867 roku, w którym zapisano: „Miejscowość ma 16 mieszkalnych i 17 gospodarczych budynków, pośród nich kuźnię i szkołę, 30 rodzin, 166 mieszkańców. Zamieszkuje tutaj dziedzic, pomocnicy gospodarczy, czeladź oraz podlegli majątkowi dniówkowi. Nie ma we wsi gospodarstw chłopskich. Stan rogacizny: 24 konie, 107 krów, 700 owiec, 20 sztuk nierogacizny, 1 koza. Rybołówstwo w Radwi jest nieznaczne, wśród minerałów występuje margiel i torf. Nosowo należy do kościoła NMP w Koszalinie.”

 

Obecny pałac wzniesiony został w drugiej połowie XIX wieku, a jego budowa związana była z przejęciem dóbr Nosowo przez barona von Sprengera. Zbudowano wówczas okazałą, malowniczą siedzibę pańską o wspaniałej eklektycznej architekturze, łączącej w jedną całość wiele elementów stylowych naśladujących formy z epok wcześniejszych.

 

Do końca II wojny światowej wieś i majątek rozwijały się znakomicie i zaspakajały własne rozliczne potrzeby. Nikt jeszcze wtedy nie mógł przypuszczać, że wszystko zmieni się tak gruntownie i tak gwałtownie. Rok 1945 zmienił sytuację majątku w Nosowie. Bezpowrotnie skończył się okres samo wystarczającego utrzymania się gospodarstwa, w którym krowy hodowano dla mleka, owce na wełnę potrzebną do domowego tkania tkanin, uprawiano owoce i warzywa na przetwory i sprzedaż. Gospodarstwa w którym wszystko produkowano a niewiele kupowano. Dawny świat i majątek barona von Sprengera przestał istnieć.

 

Po II wojnie światowej pałac i przyległy park pozostawał najpierw pod polskim zarządem Administracji Lasów Państwowych (Nadleśnictwo Gościno), natomiast od 1978 roku Państwowych Gospodarstw Rolnych w Stanominie. W roku 1979 rozpoczęto remont kapitalny budynku połączony z adaptacją na ośrodek wypoczynkowo-szkoleniowy PGR. Na początku lat osiemdziesiątych PGR przerwał prowadzone prace remontowe. W roku 1984 pałac przejął Urząd Wojewódzki w Koszalinie z projektem adaptacji na funkcje biurowe i hotelowe dla potrzeb Wojewódzkiego Ośrodka Doskonalenia kadr Administracji Państwowej. W roku 2002 kolejnym właścicielem obiektu została Komenda Główna Ochotniczych Hufców Pracy w Warszawie, instytucja, która użytkuje zabytek do dziś. Pałac wykorzystywany jest dla potrzeb Ośrodka Szkolenia i Wychowania OHP oraz pełni funkcje hotelowe. W roku 2005 obecny właściciel rozpoczął gruntowny remont zabytku.

 

Opis pałacu

 

Pałac wzniesiono na solidnych fundamentach z ociosanych i naturalnych granitowych kamieni polnych, takich jakie jeszcze dziś można spotkać w okolicach wsi oraz zbudowano z cegły. Również ten materiał produkowano na miejscu zakładając na okoliczność budowy małe, likwidowane później cegielnie.

 

Piętrowy korpus budowli założono na planie prostokąta z dwiema kwadratowymi wieżami od strony południowej i wieżą ośmioboczną mieszczącą okrągłą klatkę schodową po stronie północnej. Wejście główne do budynku – umieszczone od frontu – prowadzi przez szerokie schody przerzucone nad niewielką fosą. Nad wejściem znajduje się balkon oparty na żeliwnych, dekoracyjnych oparciach, posiadający bogato zdobioną balustradę. Symetrycznie do wejścia głównego, po drugiej stronie pałacu, w elewacji ogrodowej umieszczone jest wyjście prowadzące z drewnianej, przeszklonej werandy przez kamienne schody na rozciągającą się poniżej polanę. Malowniczą bryłę zabytku dodatkowo podkreślają zróżnicowane w kształcie dachy z wystawkami i lukarnami. Zachwyca nie tylko ciekawa bryła pałacu. Głównym elementem decydującym o pięknie i ostatecznej formie zabytku jest niezwykle subtelny rysunek dekoracji sztukatorskiej oraz bogatego wystroju ścian – detalu architektonicznego, zdobiącego wszystkie elewacje pałacu. Pośród licznych motywów ornamentalnych dostrzeżemy: rzeźbione fryzy, kwiatowe girlandy, bogato opracowane kartusze, wazy wreszcie dekoracyjnie ozdobione okna. Opracowanie oraz kompozycja tych elementów świadczy o dużym wyczuciu i wrażliwości nieznanego z imienia i nazwiska twórcy pałacu. Podziw wzbudza zwłaszcza architektura elewacji wież mieszkalnych od strony południowej.

 

Oprócz dekoracji sztukatorskiej na zewnątrz budowli podziwiać można również wnętrza zabytku. Rozplanowano je dla potrzeb zapewne kilkuosobowej rodziny, w której zwykle oprócz dziedzica z żoną i dziećmi pałac zamieszkiwali najbliżsi krewni oraz służba. Tak jak to było w zwyczaju pomieszczenia parteru pałacu w Nosowie służyły celom reprezentacyjnym i to tu umieszczano najbardziej okazałe pokoje-salony. Pokoje sytuowano symetrycznie po obu stronach głównego centralnie umieszczonego hallu, pełniącego funkcję centrum komunikacji wewnętrznej. Stąd kierowano się na prawo i lewo dużymi dwuskrzydłowymi drzwiami do kolejno amfiladowo połączonych pomieszczeń. Od frontu znajdowały się tutaj salony pana i pani domu, gabinet do pracy, biblioteka, pokój muzyczny. W części ogrodowej pałacu, centralnie w stosunku do całej budowli zlokalizowano salę balową. W jej sąsiedztwie zazwyczaj umieszczano jadalnię, pomieszczenia pomocnicze, także pokoje gościnne. Z sali balowej, największego i najbardziej okazałego pomieszczenia pałacu, poprzez werandę – ogród zimowy – wychodzi się wprost do parku. Reprezentacyjny charakter sali podkreślają, podobnie jak ważną funkcję innych pomieszczeń, piękny zielony piec i bogato dekorowany kominek z piaskowca. We wnętrzach parteru podziwiać można także dwa inne piece, jeden z kaflami holenderskimi a salonie od strony ogrodu i duży neorenesansowy biały piec w trakcie frontowym. Powszechnie stosowanym opałem do palenia w piecach było drewno i torf, które powszechnie występowały w okolicy. Najbardziej reprezentacyjne salony ozdabiały nie tylko piece i kominki ale także sztukaterie na sufitach, dodające uroku wnętrzom wyposażonym przecież dawniej w stylowe meble i urządzenia.

 

Piętro pałacu pełniło funkcję podrzędną w stosunku do parteru. Tam umieszczono bardziej „prywatne” rewiry domu; sypialnie dziedziców, ich dzieci czy guwernantki. Tu także znalazły miejsce pokoje zabaw dla dzieci oraz pokoje sypialne dla gości. Kuchnia i wszystkie pomieszczenia pomocnicze znajdowały się w piwnicach. Stamtąd gotowe już potrawy transportowano ręczną windą do jadalni na parterze. W piwnicach lub na strychu znajdowały się także pomieszczenia do wędzenia mięs i przechowywania dziczyzny, prawdziwego przysmaku w mało urozmaiconym w gruncie rzeczy pomorskim jadłospisie. 

 

Park

 

Niewątpliwie atrakcją założenia pałacowego obok samej rezydencji jest otaczający ją piękny park. To jedno z większych dziewiętnastowiecznych założeń krajobrazowych na Pomorzu Środkowym z ponad siedemdziesięciu gatunkami drzew i krzewów. Rozciąga się na zróżnicowanej przestrzeni ponad 16 hektarów, urozmaiconej trawiastymi polanami, sztucznie usypanymi kopcami, wspaniale rozplanowanymi grupami drzew, ciągami spacerowymi wreszcie z malowniczym nurtem rzeki Radwi. Park posiada cenny starodrzew z bardzo rzadkimi gatunkami drzew egzotycznych takich jak sośnica japońska, największa na Pomorzu osobliwość dendrologiczna. Rośnie w nim także blisko pięćdziesiąt okazałych drzew o cechach pomników przyrody, a wśród nich: jodła kaukaska, świerki, graby, buki, dęby, wiązy i wiele innych.

 

Park z jego bogactwem starodrzewia stanowi wspaniałe tło dla wyłaniającego się z jego otoczenia pałacu. Tuż przy samej budowli, dla zaakcentowania jej szczególnego charakteru, umieszczono przed frontem parter gazonu a także piękne okazy drzew z jodłą kaukaską i świerkami. Od strony ogrodu, tuż przy zejściu z werandy rosną wspaniałe cisy. W dalszej perspektywie park zarysowuje się swoim malowniczym masywem na obrzeżach polan od strony zachodniej i południowej. W ściany drzew liściastych dawnego lasu wkomponowano grupy i skupiny drzew iglastych osiągając w ten sposób nad wyraz piękny efekt światłocienia.

Pałac w Nosowie